Berety, apaszki, klasyczne trencze. Delikatny makijaż i gładka fryzura. A do tego obowiązkowy croissant albo bagietka. Też tak widzisz typową Francuzkę? A może w Twojej głowie wygląda raczej jak bohaterka “Emily w Paryżu” albo modelka wprost z wybiegu? Posłuchaj moich podpowiedzi i skopiuj francuską elegancję do swojej szafy.
Dzięki ponadczasowym krojom, klasycznej gamie kolorystycznej i charakterystycznym dodatkom, Francuzki zaskarbiły sobie miano najbardziej stylowych kobiet. Choć większośc z nich nie wygląda tak na co dzień, koszule, golfy, apaszki, berety (koniecznie z antenką!), połączone charakterystyczną niedbałością to styl, który starają się naśladować kobiety na całym świecie. Świetnie sprawdza się w trakcie biznesowych spotkań czy okazji, podczas których chcemy czuć się elegancko. Dzięki stonowanym barwom czy gładkim tkaninom to również wymarzona baza do szafy kapsułowej.
Elegancka jak Francuzka…
Jaki jest sekret subtelnego looku kobiet mieszkających w kraju trójkolorowej flagi? Okazuje się, że jest ich kilka:
- prostota + naturalność + elegancja
Chociaż Paryż kojarzy nam się z tygodniami mody i krzykliwymi kolekcjami haute couture, na co dzień jego mieszkanki zamiast ekstrawaganckich, najmodniejszych w danym sezonie ubrań wybierają stroje opierające się trendom. Ponadczasowe elementy garderoby to inwestycja na lata. Dzięki temu zawsze można mieć pod ręką coś, w czym wygląda i czuje się dobrze.
- neutralne odcienie + czerwona szminka
Również w kwestii kolorów Francuzki są dość ostrożne – najlepsze zestawy budują wykorzystując granaty, beże, szarości oraz czerń i biel. Wyjątkiem są tu akcesoria i dodatki oraz czerwona szminka, która świetnie przełamuje stonowaną kolorystykę ubrań.
- ponadczasowa baza
Co ma w swojej szafie każda Francuzka? Dosłownie kilka ubrań, na bazie których stworzysz mnóstwo zestawów: białą koszulę,, jeansy, trencz na wiosnę, wełniany płaszcz na jesień i zimę, marynarkę, małą czarną, longsleeve w czarno-białe paski, ramoneskę, czarne spodnie, kaszmirowy sweter.
- pięknie od święta, pięknia na co dzień
Francuzki uważają, że lepiej wyglądać ładnie codziennie, niż mieć ogromną kolekcję sukienek na “wielkie wyjścia”. Takie podejście jest bardzo praktyczne i ekologiczne – zakupy stają się bardziej przemyślane i praktyczne, a każdy nowy element wzbogaca już posiadane outfity.
Jak Ci się podoba takie podejście? Długa droga przed Tobą czy może masz w szafie świetne zalążki francuskiego stylu?
